Wiadamości Gazeta.pl

Wspaniała, delikatna i prześliczna Maja szuka wyjątkowego domu

  • 1.jpg
  • 1.jpg
  • 2.jpg
  • 3.jpg
  • 4.jpg
  • 5.jpg

Maja to sunia wyjątkowa. Grzeczna, przeurocza, kochana i bardzo wpatrzona w człowieka, spojrzeniem ciągle pytająca 'co teraz?'. Ta mała suczka większość życia spędziła jako pies bezdomny. Niekochana, samotna, w boksie. Mimo urody i wspaniałego charakteru nie znalazł się nikt, kto dałby jej szansę. Minęło kilka lat i Maja została zabrana do domu tymczasowego, gdzie natychmiast dała się poznać jako cudowny, bezproblemowy pies. Maja od początku była bardzo dzielna i starała się pokonywać swoje lęki. Była odrobinę nieśmiała, bała się np. przekraczać progi, zmieniać pomieszczenia ale szybko się nauczyła, że człowiek chce dla niej tylko dobrze. Zaufała mu. Bardzo dobrze znosi miejski zgiełk, nie boi się ruchu ulicznego, rowerów, hałasu, są sytuacje, które wprawiają ją w zakłopotanie a wtedy wspina się na nogi tymczasowej opiekunki i szuka pomocy. Wystarczy ją wtedy pogłaskać i uspokoić głosem i Maja wie, że wszystko jest dobrze.
Maja zachowuje w domu czystość, nigdy nie zdarzyła się jej wpadka. Zostaje sama w domu, uwielbia wylegiwać się w łóżku ale wie, że można tylko wtedy, gdy na łóżku leży narzuta :) wieczorem grzecznie idzie spać na swoje posłanko. Jest bardzo cicha- przez dwa miesiące szczeknęła raz.
Uwielbia spacery, węszenie, idzie żwawo przed siebie z podniesionym ogonem (a kitę ma imponującą!:) ). Małe psy wita zdecydowanie chętniej (na pewno ma złe wspomnienia z psami), jednak i na nie potrafi ostrzegawczo nawarczeć. Naszym zdaniem lepiej odnalazłaby się w domu jako jedynaczka. Nie jest agresywna, jest po prostu delikatna i niepewna w kontaktach z psami, czasem na widok psa kuli się i próbuje go ominąć. W tej chwili jest jedynaczką i czuje się z tym bardzo dobrze.
Raczej nie miała kontaktu z kotami a zapoznanie u znajomych przebiegło...dwuznacznie. Kot i Maja były na smyczach w domu pana kota. Wiadomo- obcy dom, miejsce, ludzie. Maja nie była agresywna, gdy kot się zbliżył wycofała się i na wszelki wypadek zawarczała ale gdy ten się odwrócił wykazała duże zainteresowanie. Także test na koty do powtórzenia w razie potrzeby.

Maja jest bardzo wrażliwa i wymagająca jeśli chodzi o przytulenie i głaskanie- zaczepia łapą, szaleje z radości gdy wraca się z domu po pracy, duuuuża codzienna dawka głaskania i całowania obowiązkowa! Nie lubi być podnoszona- boi się tego. Patrzy w oczy najgłębiej jak się da (ma bardzo mądre, psie spojrzenie!), jest bardzo przywiązana do człowieka, okazuje dużo czułości, pies, który wiele daje od siebie i któremu z chęcią się poświęca swój czas i energię. Serce boli, że przesiedziała tyle czasu w budzie i betonie. Niemożliwe wręcz!
Spacery z nią to przyjemność, bardzo ładnie chodzi na szelkach.

Maja niedawno była sterylizowana. Wyniki krwi wyszły w porządku, USG też prócz zmian na śledzionie, nic groźnego wg weterynarza ale do kontroli za jakiś czas. Nie ma żadnych poważnych problemów ze zdrowiem, jest wesoła, czuje się bardzo dobrze.

Ma ok. 9 lat ale nie wygląda i nie zachowuje się na swój wiek. Po tylu latach tułaczki to niesamowite, ile miłości do człowieka ma w sobie ta suczka.
Szukamy domu bez małych dzieci.
Maję można poznać w Warszawie (centrum).
Poszukiwany dom w Warszawie i okolicach, obowiązuje wizyta przedadopcyjna i podpisanie umowy.
515-998-598

 

Cena: nie podano